Hey, jak zapewne zauważyliście dawno mnie nie było, to dlatego że miałam wolny komputer. Chciałabym Was ostrzec przed Talking Angela TŁUMACZ Mówiąca Angela. To aplikacja na telefon z androidem. A Angela to mówiący kot, który powtórzy wszystko co powiesz. Kotka jest fajną aplikacją, lecz do czasu... Gdy ktoś wpatruje się w jej oczy znajdzie 30 letniego mężczyznę, co gorsza on jest hackerem! Ma dostęp do przedniej i tylnej kamerki, lecz nie tylko... Facet może także mieć dostęp do Twoich wiadomości, zdjęć, kontaktów i całego telefonu. Co gorsza może korzystać z JPS czyli wie gdzie mieszkasz. Z tej gry nie da się wyjść. Pedofil usuwa wszystko z telefonu po za grą! Opowiem wam teraz historię na ten temat. Była sobie dziewczynka, pobrała kota, i się z nim bawiła. Było fajnie, do momentu kiedy zobaczyła w jej oczach jakiegoś faceta, zawołała swoją 16letnią siostrę, ustaliły plan, że będą odkrywać o co chodzi. Starsza się schowała, a młodsza poszła do kota, zapytał ją, ile ma lat, jak się nazwa, gdzie mieszka, 16latka szeptała i wymyślała dane osobowe, kiedy kot odpowiedział: Nie kłam słodziutka, wiem o tobie wszystko. Nastolatka podeszła i szybko chciała wyłączyć Talking Angela, lecz wyjść się nie dało, jedynie kot coś powiedział: Nie tak szybko kochane. Dalszej historii nie znam, ale wiem że jakoś się wywiązali, lecz już po telefonie... Myślę ze dla niego to frajda... A na koniec pokażę zdjęcie na dowód hackera w jej oczach.
Oto właśnie jego pokój. Oczywiście takie słyszałam plotki, ale sadze ze to prawda... Chcecie wiedzieć więcej? Zajrzyjcie do Google.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz